poniedziałek, 1 lipca 2013

Deser truskawkowy a'la tiramisu


Jestem w takim jeszcze wieku, że nie obchodzę imienin, tylko urodziny. W pracy natomiast ludzie częściej pamiętają o imieninach. W związku z tym, że moje imieniny były stwierdziłam, że zrobię lekki deser z truskawkami dla koleżanek z pracy. Forma podania podobna do tiramisu, użyłam też masy z serka mascarpone, do tego mus truskawkowy - niebo w gębie :]

Składniki:
2 opakowania biszkoptów kocich języczków
400 g serka mascarpone
300 ml śmietanki 36%
300 g truskawek
1 szklanka mocnej kawy
4 łyżki cukru pudru
70 ml syropu barmańskiego o smaku amaretto (lub prawdziwe amaretto)

Do kawy wlewamy syrop amaretto.
Truskawki obieramy z szypułek, myjemy, najładniejsze odkładamy na bok (użyjemy ich do dekoracji) a resztę wrzucamy wysokiego naczynia. Dodajemy 2 łyżki cukru pudru i za pomocą blendera miksujemy na mus.
Bierzemy miskę, wlewamy do niej śmietankę, dodajemy 2 łyżki cukru pudru i miksujemy do uzyskania bitej śmietany. Kiedy kremówka nam się ubije, dodajemy do niej serek mascarpone i miksujemy chwilę, żeby nam się składniki połączyły.
Kawę przelewamy do głębokiego talerza.
Przygotowujemy naczynie, w którym będziemy układać deser - jedno większe lub kilka mniejszych.
Po kolei maczamy w kawie biszkopty i układamy je równomiernie na dnie naczynia. Następnie na biszkopty nakładamy 1/2 masy z serka mascarpone. Później na serek wlewamy delikatnie mus truskawkowy.
Powtarzamy czynność: maczamy biszkopty, układamy je równomiernie. Na biszkopty nakładamy masę mascarpone i na nich pokrojone w plastry kawałki truskawek (jeśli mamy mniejsze naczynie można zrobić więcej warstw).
Tak przygotowany deser przykrywamy folią spożywczą i wkładamy na kilka godzin do lodówki - a najlepiej na całą noc.
Smacznego!


1 komentarz:

Drukuj