Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 września 2015

Pierogi z suszonymi śliwkami

Moje pierwsze pierogi! Zawsze w kwestii pierogów wygrywało lenistwo :) Gdy nachodziła na nie chęć kupowałam gotowe lub namawiałam kogoś z rodziny by mi zrobił. Ale w końcu przyszła pora spróbować zrobić je samemu - na zajęciach w szkole musieliśmy zrobić pierogi i tak oto powstało to danie :D

Składniki na ciasto:
 1 jajko
3 szklanki mąki
1 szklanka gorącej wody
szczypta soli

Składniki na farsz:
400 g suszonych śliwek bez pestek
1 laska wanilii
1 kawałek kory cynamonu
2 gwiazdki anyżu
80 g cukru


Sos:
100 ml śmietany 18%
płyn z gotowanych śliwek 

Śliwki wrzucamy do rondelka, dodajemy przyprawy i cukier. Zalewamy wodą tak, by przykryła śliwki. Gotujemy na średnim ogniu przez około 30 minut. Po tym czasie, odcedzamy na sitku (pamiętajmy o zostawieniu płynu do sosu!), wyjmujemy przyprawy.
Na środku blatu usypujemy kopczyk z mąki, wbijamy do środka jajko, następnie wlewamy powoli wodę, zagniatamy miękkie ciasto. Następnie ciasto rozwałkowujemy, minimalnie podsypując mąką na grubość około 2 mm. Wycinamy z ciasta krążki, na nich układamy 1-2 śliwki i sklejamy.
Wrzucamy do gotującej się wody i gotujemy, aż ciasto będzie miękkie.
Śmietanę mieszamy z płynem po gotujących się śliwkach i tak powstałym sosem polewamy ugotowane pierogi. Można całość posypać pokruszonymi orzechami włoskimi.
Smacznego!  

wtorek, 14 kwietnia 2015

Tort bezowy - Pavlova

Zawsze uwielbiałam bezy, jednak obawiałam się zawsze spróbować jej upiec. A bo to skomplikowane, a bo się zawali, itp. Spróbowałam raz - kompletna klapa wyszła, beza padła, a wraz z nią wszystkie moje chęci. Po paru miesiącach spróbowałam kolejny raz, jednak byłam bardziej przygotowana i się udało. Polecam ten post ze strony Moje wypieki - po tej lekturze beza musi się udać. Zachęcam wszystkich do spróbowania, bo efekt końcowy nie tylko cieszy oko, ale sprawia, że podniebienie rozpływa się w rozkoszy.

Składniki na bezę:
8 białek
400 g cukru
2 małe łyżeczki octu winnego
2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej
szczypta soli

Składniki na masę:
300 ml śmietanki 36%
250 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:
300 g truskawek
100 g malin
100 g jagód
1 granat

Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Rysujemy na niej duży okręg i średnicy dużego talerza.
Piekarnik nagrzewamy do 180ºC.
Do miski wbijamy białka jaj, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie stopniowo za pomocą łyżki dodajemy cukier CAŁY CZAS UBIJAJĄC pianę. Ubijamy do momentu połączenia się całego cukru, aż piana będzie sztywna i błyszcząca - może to potrwać parę minut. Kolejno dodajemy ocet i mąkę ziemniaczaną i szybko miksujemy.
2/3 masy bezowej wykładamy na papierze do pieczenia, wyrównujemy łyżką wzdłuż okręgu oraz wyciągamy boki ku górze. Pozostałą część masy bezowej przekładamy do rękawa cukierniczego i za pomocą gwieździstej końcówki dekorujemy boki bezy esami floresami.
Tak przygotowaną bezę wstawiam do rozgrzanego piekarnika. Po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 120ºC i pieczemy przez  90 minut. Beza się zarumieni, może również lekko popękać. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, uchylamy lekko drzwiczki piekarnika i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia na kilka godzin.
Kiedy mamy już wystudzoną bezę przygotowujemy krem.
Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na gładką masę, dodajemy następnie serek mascarpone i miksujemy do połączenia się składników.
Owoce myjemy i osuszamy. Truskawki kroimy na mniejsze części, a z granatu wydrążamy pestki.
Bezę układamy na paterze, na środek przekładamy delikatnie całą masę śmietankową (uważamy by nam beza nie popękała), na następnie dekorujemy owocami.
Smacznego!

środa, 11 marca 2015

Koktajl owocowy - bomba witamin

Niedawno dostałam od przyjaciół piękne słoiczki z rurkami, przeznaczone na koktajle i smoothie. Wcześniej jak przygotowywałam sobie owoce przekąski do picia, serwowałam jej w wysokich szklankach, ale teraz mam coś dużo lepszego. Jeszcze raz dziękuję bardzo Bodziom :*

Składniki:
1 jabłko
1 banan
1 kiwi
3 truskawki (mogą być mrożone)

Jabłko i truskawki myjemy. Banana i kiwi obieramy ze skórki. Jabłko kroimy na 4 części i usuwamy gniazdko nasienne. Wszystkie owoce wkładamy do wysokiego naczynia i blendujemy na gładko. Przelewamy do naczynia i rozkoszujemy się smakiem :)
Wielki Post 2015

piątek, 24 stycznia 2014

Śniadanie - cienkutkie omlety waniliowe z owocami

Tym razem śniadanie na słodko. Pyszny, cieniutki omlet waniliowy z nutellą o owocami to jest to, co potrafi mi poprawić nastrój.

Składniki na omlety:
1 jajko
1 łyżka wody
1 łyżeczka cukru
1/3 łyżeczki pasty waniliowej

Dodatkowo:
banan
kiwi
ananas
nutella

Do miski wbijamy jajko, dodajemy wodę, cukier i pastę waniliową. Mieszamy za pomocą trzepaczki.
Na kawałek ręcznika papierowego lejemy odrobinę oliwy, po czym smarujemy nią patelnię teflonową i kładziemy ją na gazie.
Kiedy patelnia będzie nagrzana, wylewamy na nią 1/2 masy jajecznej i rozprowadzamy ją na całej powierzchni. Smażymy niecałą minutę, po czym przekładamy omlet na druga stronę i smażymy kilka sekund. Po tym ściągamy omlet z ognia i smażymy następny.
Gotowego omleta smarujemy nutellą, kładziemy na nim pokrojone drobno owoce i zawijamy jak naleśnika.
Czynność powtarzamy z drugim omletem.
Smacznego!

niedziela, 22 grudnia 2013

Deser tiramisu z piernikami

Kolejny deser tiramisu na te święta. Zrobiłam go specjalnie na wigilię naszego bractwa rycerskiego, która odbędzie się dzisiaj. Mam nadzieje, że będzie im smakować :)

Składniki:
500 g serka mascarpone
200 ml śmietany 36%
3 łyżki cukru pudru
300 g pierników bez nadzienia, bez lukru czy czekolady (ja użyłam Katarzynek)
1 szklanka mocnej kawy
50 ml rumu
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
kakao
cynamon

Do kawy wlewamy rum.
Do dużej miski wrzucamy serek mascarpone, śmietanę, cukier puder oraz ekstrakt waniliowy. Mieszamy mikserem wszystkie składniki, aż uzyskamy gładką masę.
Wyciągamy z opakowań pierniki, a następnie każdy po kolei maczamy w kawie (trzeba je trochę w kawie przytrzymać, bo są bardzo suche). Następnie układamy na dnie szklanego naczynia jedną warstwę nasączonych pierników. Na nich rozsmarowujemy 1/2 masy z serka mascarpone. Później powtarzamy czynność: maczamy pierniki, układamy je i przykrywamy masą.
Na koniec całość posypujemy kakao oraz cynamonem. Przykrywamy naczynie folią spożywczą i wkładamy do lodówki na kilka godzin.
Smacznego!

wtorek, 10 grudnia 2013

Tiramisu z makiem

Nie wiem jak Wy, ale ja już zaczynam porządnie myśleć o świętach.  Już wiem komu jaki prezent podaruję, bo zawsze wcześniej o prezentach myślę i teraz na spokojnie ustalam menu na Boże Narodzenie. Jest mi trochę trudno się zdecydować co przyrządzić - z jednej strony nie wyobrażam sobie świąt bez tradycyjnych potraw, a z drugiej chciało by się trochę poeksperymentować. Może też dlatego, w tym roku mam zamiar zrobić i trochę staroci i trochę nowości - każdego po trochu, nie w dużych ilościach :]
I tak w chęci zrobienia czegoś nowego powstał ten makowy deser - niebo w gębie!

Składniki:
200 g maku
50 g masła
3 łyżki miodu
6 suszonych śliwek
6 suszonych fig
4 łyżki rodzynek
4 łyżki włoskich orzechów
1/4 szklanki rumu

Dodatkowo
250 g serka mascarpone
200 ml śmietany 36%
3 łyżki cukru pudru
120 g okrągłych biszkoptów
1 szklanka mocnej herbaty
50 ml rumu
kakao
cynamon

Rodzynki zalewamy rumem i pozostawiamy na parę godzin.
Mak przelewamy wrzątkiem. Następnie odcedzony mielimy w maszynce 3 razy.
Śliwki, figi i orzechy kroimy drobno.
Na patelni roztapiamy masło z miodem. Następnie dodajemy mak i podprażamy. Do maku dodajemy śliwki, figi, orzechy i rodzynki razem z rumem. Wszystko razem mieszamy i podprażamy. Kiedy masa będzie już gotowa ściągamy ją z ognia i zostawiamy do przestudzenia.
Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, Następnie dodajemy do niej serek mascarpone i mieszamy.
Do mocno zaparzonej herbaty wlewamy 50 ml rumu.
Przygotowujemy szklane naczynie.
Maczamy po kolei biszkopty i układamy je na dnie naczynia. Następnie na warstwie biszkoptów rozsmarowujemy 1/2 masy makowej. Na masę makową dajemy 1/2 masy mascarpone.
Następnie powtarzamy czynność: maczamy i układamy biszkopty, smarujemy je masą makową a następnie masą mascarpone. Wygładzamy masę mascarpone a następnie posypujemy ją przesianym przez sitko kakao. Na końcu całość posypujemy cynamonem. Wstawiamy deser do lodówki na minimum 2 godziny.
Smacznego!

wtorek, 3 grudnia 2013

Pyszny i zdrowy deser z ananasem

Pomysł na szybki i zdrowy deser. Mimo iż zimowa aura za oknem, warto sobie ocieplić ten dzień deserem, który przypomina wakacje w ciepłych krajach ;)

Składniki (na 2 desery):
1 świeży ananas
1 mały jogurt
4 łyżki płatków owsianych
4 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżki otrębów pszennych

Ananasa kroimy w kosteczkę.
Do wysokiej szklanki wrzucamy odrobinę ananasa. Następnie polewamy je 1 łyżką jogurtu. Na jogurt wsypujemy 1 łyżkę płatków, 1/2 łyżki otrębów pszennych i 1 łyżkę wiórków kokosowych. Następnie powtarzamy czynność: ananas, jogurt, płatki owsiane, otręby i wiórki kokosowe. Na koniec na wierzchu układamy jeszcze parę kawałków ananasa.
Wkładamy deser do lodówki na minimum godzinę.
Smacznego!

poniedziałek, 21 października 2013

Szarlotka z owsianą kruszonką

Jesień to idealna pora roku na szarlotki. Mamy wówczas dostępne różnego rodzaju jabłka, w przystępnych cenach. Możemy kupić słodkie, kwaśne, twarde, miękkie i soczyste. Co kto lubi. Polecam do wypróbowania kolejną moją szarlotkową propozycję ;)

Składniki:
2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
250 g masła
1/3 szklanki cukru
1 jajko
1 łyżeczka pasty waniliowej
1 kg jabłek (u mnie szare renety)
2 banany
1 szklanka rodzynek
cynamon
2 łyżki miodu
1 łyżka oleju
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki płatków migdałowych
1/2 szklanki wiórków kokosowych

Z mąki, masła, jajka, cukru i pasty waniliowej ugniatamy ciasto, formujemy kulę, zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na godzinę.
Nastawiamy piekarnik na 200C.
Jabłka myjemy, obieramy i ścieramy je na tarce o największych oczkach. Banana obieramy i również ścieramy. Starte owoce przekładamy do miski, dodajemy do nich rodzynki i cynamon i mieszamy.
Do miseczki wrzucamy płatki owsiane i migdałowe, wiórki kokosowe, zalewamy olejem i miodem. Za pomocą łyżki mieszamy kruszonkę bardzo dokładnie.
Formę na tartę smarujemy masłem. Wykładamy ją rozwałkowanym cienko ciastem. Układamy na nim owce. Na owoce wykładamy kruszonkę.
Tak przygotowane ciasto wkładamy do piekarnika na 35 minut.
Po tym czasie wyciągamy szarlotkę i odstawiamy do wystudzenia.
Smacznego!

czwartek, 8 sierpnia 2013

Jogurtowe lody z szampanem i bazylią

Po tym jak zrobiłam lody z czerwonego wina, postanowiłam jeszcze trochę pokombinować z alkoholowymi lodami. Była akurat okazja, bo miałam gości w weekend, więc stwierdziłam - robię nowe lody!
Efekt końcowy jest bardzo zadowalający. Lody nie są słodkie, ale bardzo orzeźwiające, a smak alkoholu nie wybija się za bardzo. Polecam!

Składniki:
800 g jogurtu greckiego (2 duże opakowania)
200 ml szampana
4 łyżki cukru pudru
7 listków bazylii

Jogurt wkładamy do zamrażarki na 40 minut. Po tym czasie wyciągamy go i przekładamy do miski. Dodajemy cukier puder i miksujemy. Następnie dodajemy szampana i mocno poszatkowane listki bazylii. mieszamy bardzo dokładnie.
Przelewamy masę (jest bardzo płynna) do pojemnika i wstawiamy do zamrażarki. Wyciągamy z zamrażarki co godzinę, mieszamy łyżka i wkładamy ponownie. Jak już się porządnie zamrożą można jeść :]
Smacznego!

poniedziałek, 29 lipca 2013

Deser samo zdrowie - idealny na upały

Idealny deser na upały i nie tylko. Połączenie jogurtu z płatkami owsianymi, bakaliami i owocami to idealna przekąska. Dostarczamy do organizmu białko, witaminy, błonnik, zdrowe tłuszcze! Deser idealnie nadaje się również dla dzieci. Deseru nie trzeba dosładzać - owoce i bakalie w zupełności wystarczą. Na tak upalny dzień jak dziś polecam wszystkim!

Składniki na 2 porcje:
100 g borówek lub jagód
100 g malin
1 duży jogurt naturalny
4 łyżki płatków owsianych
4 łyżki orzechów włoskich
4 łyżki płatków migdałów

Do wysokich szklanek wrzucamy po 2 łyżki borówek. Następnie zalewamy je około 2 łyżkami jogurtu. Na jogurt wsypujemy po 2 łyżki płatków owsianych. Następnie układamy po 2 łyżki malin, polewamy je jogurtem i posypujemy orzechami włoskimi. Kolejno dajemy resztę borówek, jogurtu i płatków migdałów. Całość dekorujemy resztą malin.
Deser wkładamy do lodówki. Podajemy schłodzony.
Smacznego!

wtorek, 9 lipca 2013

Lody z czerwonego wina

Przeglądając blogi kulinarne w poszukiwaniu inspiracji, natrafiłam na przepis z lody z czerwonego wina na stronie Just My Delicious. Bardzo mi się spodobał i postanowiłam go zrobić. Oczywiście nie byłabym sobą jakbym choć minimalnie nie zmieniła przepisu ;) Znajomi, którzy jedli te lody, byli zachwyceni :]

Składniki:
1 szklanka czerwonego półsłodkiego wina
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
600 ml śmietanki 36%

Śmietankę i mleko skondensowane wlej  do miski i zacznij ubijać mikserem. Ubijamy około 5 minut, po czym dodajemy czerwone wino i miksujemy żeby się dokładnie wymieszały.
Przelewamy masę do foremki (ja użyłam pojemnika po kupionych lodach).
Wkładamy do zamrażarki na kilka godzin. Co godzinę mieszamy lody łyżką, żeby nie powstało zbyt dużych kryształków w strukturze lodów.
Smacznego!

poniedziałek, 1 lipca 2013

Deser truskawkowy a'la tiramisu


Jestem w takim jeszcze wieku, że nie obchodzę imienin, tylko urodziny. W pracy natomiast ludzie częściej pamiętają o imieninach. W związku z tym, że moje imieniny były stwierdziłam, że zrobię lekki deser z truskawkami dla koleżanek z pracy. Forma podania podobna do tiramisu, użyłam też masy z serka mascarpone, do tego mus truskawkowy - niebo w gębie :]

Składniki:
2 opakowania biszkoptów kocich języczków
400 g serka mascarpone
300 ml śmietanki 36%
300 g truskawek
1 szklanka mocnej kawy
4 łyżki cukru pudru
70 ml syropu barmańskiego o smaku amaretto (lub prawdziwe amaretto)

Do kawy wlewamy syrop amaretto.
Truskawki obieramy z szypułek, myjemy, najładniejsze odkładamy na bok (użyjemy ich do dekoracji) a resztę wrzucamy wysokiego naczynia. Dodajemy 2 łyżki cukru pudru i za pomocą blendera miksujemy na mus.
Bierzemy miskę, wlewamy do niej śmietankę, dodajemy 2 łyżki cukru pudru i miksujemy do uzyskania bitej śmietany. Kiedy kremówka nam się ubije, dodajemy do niej serek mascarpone i miksujemy chwilę, żeby nam się składniki połączyły.
Kawę przelewamy do głębokiego talerza.
Przygotowujemy naczynie, w którym będziemy układać deser - jedno większe lub kilka mniejszych.
Po kolei maczamy w kawie biszkopty i układamy je równomiernie na dnie naczynia. Następnie na biszkopty nakładamy 1/2 masy z serka mascarpone. Później na serek wlewamy delikatnie mus truskawkowy.
Powtarzamy czynność: maczamy biszkopty, układamy je równomiernie. Na biszkopty nakładamy masę mascarpone i na nich pokrojone w plastry kawałki truskawek (jeśli mamy mniejsze naczynie można zrobić więcej warstw).
Tak przygotowany deser przykrywamy folią spożywczą i wkładamy na kilka godzin do lodówki - a najlepiej na całą noc.
Smacznego!


środa, 24 kwietnia 2013

Creme brulee

Dostałam jakiś czas temu od męża palnik gazowy. Bardzo się ucieszyłam bo to idealny sprzęt żeby karmelizować cukier! Na pierwszy ogień poszedł oczywiście francuski deser - creme brulee. Miodzio!!!
Deser jest fantastyczny, ale niestety BARDZO kaloryczny i ma ogromne ilości tłuszczu w sobie. Jednak od święta jedna porcja takiego deseru nikomu nie zaszkodzi. Przepis na creme zaczerpnęłam z Magazynu Kuchnia.

Składniki:
800 ml śmietanki kremówki
1 laska wanilii
8 żółtek
1/2 szklanki cukru
cukier trzcinowy

Nastawiamy piekarnik na 160C. 
W rondelku podgrzewamy śmietankę, na małym ogniu, nie doprowadzając do wrzenia! Dodajemy do śmietanki ziarenka z laski wanilii. Mieszamy, a następnie zdejmujemy z ognia na 30 minut do wystygnięcia. 
Po tym czasie ponownie stawiamy na mały ogień i dodajemy żółtka - cały czas mieszając.Następnie dodajemy cukier i również mieszamy. Gotujemy około 7 minut, a gdy masa zacznie gęstnieć ściągamy rondelek z ognia i przelewamy masę do naczynek żaroodpornych lub 1 większego. Te naczynia układamy w większym naczyniu żaroodpornym lub dużej blaszce na ciasto. Wlewamy do blaszki wodę na wysokość mniej więcej 2/3 wysokości naczynek z kremem. Wstawiamy do piekarnika na 35 minut.
Po tym czasie wyciągamy je i odstawiamy do wystygnięcia. Po wystygnięciu można krem trzymać w lodówce.
Przed podaniem oprószamy krem cukrem trzcinowym i za pomocą palnika gazowego karmelizujemy cukier. Jeśli nie posiadacie palnika można wstawić do piekarnika na chwilę włączając opcję grilla, ale najlepiej smakuje gdy się krem potraktuje palnikiem :]
Smacznego! 




wtorek, 2 kwietnia 2013

Galaretka z białego wina

Pomysł na galaretkę z wina podsunęła mi znajoma. Stwierdziłam, że będzie to idealna przekąska na spotkanie z koleżankami.  I tak oto powstała galaretka, która idealnie nadaje się na babskie wieczory :]

Składniki:
1 butelka półsłodkiego wina białego
żelatyna
1 opakowanie malin lub truskawek (użyłam mrożonych)
5 łyżki cukru
1 laska wanilii

Maliny wyciągamy z opakowania i wrzucamy na durszlak, żeby się odmroziły ( trochę to trwa –  ale jeśli pora roku pozwoli to używamy świeżych malin i nie męczymy się z odmrażaniem). Kiedy już zmiękną wrzucamy je do miseczki, zalewamy całym winem i odstawiamy na pół godziny, w tym czasie malinki nabiorą niebiańskiego smaku ;)
Po tym czasie odcedzamy maliny, a wino przelewamy do garnka. Dorzucamy przeciętą wzdłuż laskę wanilii i gotujemy przez 15 minut, żeby wino zawrzało. Potem skręcamy ogień. Dodajemy cukier i żelatynę (ja dałam 3 łyżeczki żelatyny, ale najlepiej jest przeczytać opakowanie ile łyżeczek należy wrzucić na 1 litr cieczy). Kiedy wszystko ładnie się rozpuści wyłączamy gaz i odstawiamy garnek na 15 minut do wystygnięcia. Laskę wanilii usuwamy, kiedy galaretka zrobi się chłodna.
Do kieliszków (mi starczyło na 6) wrzucamy maliny, zalewamy winem i wstawiamy do lodówki.
Najlepiej robić galaretki wieczorem, żeby zjeść je na drugi dzień – trzeba dać jej czas na porządne ścięcie się. Smakuje wyśmienicie, a reakcja gości na galaretkę z wina bezcenna:)

poniedziałek, 4 marca 2013

Sernik na zimno z mascarpone i wiśniami

No i mamy marzec. Nie wiem nawet kiedy upłynął czas od świąt! To straszne jak szybko czas ucieka. Wiosna tuż tuż, za nimi zaraz wakacje - nim się obejrzymy a będziemy chodzić w letnich ciuchach! W związku z tym, przydałoby się trochę przystopować, ze słodkościami, lub zastąpić je takimi mniej kalorycznymi. Dziś propozycja na sernik na zimno, bez pieczenia. Jest pyszny, orzeźwiający i ma zdecydowanie mniej kalorii niż tradycyjny sernik :]

Składniki:
250 g serka mascarpone
3/4 szklanki mleka
1 łyżka cukru pudru
3 łyżeczki żelatyny
1 laska wanilii
1 opakowanie mrożonych wiśni

Wiśnie wyciągamy z opakowania i zostawiamy do rozmrożenia.
Serek mascarpone mieszamy z cukrem pudrem i ziarenkami wanilii.
W rondelku podgrzewamy mleko i mieszamy je bardzo energicznie i dokładnie z żelatyną - uważamy żeby nie powstały nam grudki. Wlewamy mleko do miski z serkiem. Mieszamy dokładnie.
Do formy (ja użyłam formy silikonowej, ale można użyć metalowej) wrzucamy wiśnie. Następnie zalewamy je płynnym serkiem. Całość wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny, żeby porządnie stężało.
Smacznego!

piątek, 11 stycznia 2013

Ekspresowe mini-torciki

Przed świętami pisałam, że otrzymałam do testowania produkty od firmy Dan Cake. Nigdy wcześniej nie używałam gotowych spodów do tortów, zawsze piekłam je sama. Lubie eksperymentować i próbować nowych rzeczy - w końcu trzeba poszerzać horyzonty kulinarne :] Niedawno miałam okazję wypróbować ich spody tortowe. Koleżanka miała urodziny i postanowiłam zrobić mini torciki. Powycinałam ze spodów serduszka, przełożyłam je dżemem i udekorowałam masą. Wyszły śliczne i pyszne. Ze spodów firmy Dan Cake bez problemu udało się powycinać kształt serca - inne kształty też bezproblemowo by się dało, idealnie skomponowały się z dżemem i goście byli zadowoleni :]

Składniki:
1 opakowanie spodów tortowych
1 słoik dżemu wiśniowego
1 opakowanie kremu do tortów o smaku ajerkoniaku
mleko
masło
odrobina rumu

Ze spodów tortowych przy pomocy wykrawaczki do ciasteczek wykrawam serduszka. Następnie połowę serduszek lekko nasączam rumem. Smaruje je dżemem wiśniowym i przykrywam pozostałymi ciastkami. Wierzch drugiej warstwy ciastek również nasączam rumem.
W misce przygotowuję krem wg instrukcji na opakowaniu. Przekładam krem do rękawa cukierniczego lub szprycy i dekoruję nim wierzch ciastek. Następnie dekoruję mini-torciki ażurkami z czekolady.
Smacznego!

wtorek, 27 listopada 2012

Ryż zapiekany z jabłkami

Dzisiaj mam dla Was propozycję szybkiego, lekkiego i pysznego deseru. Zapiekany ryż z jabłkami zawsze podawała mi babcia. Jej wersja różni się trochę od mojej, gdyż dodawała do niej jeszcze jajka. Ja z nich zrezygnowałam. Chciała żeby deser był jak najprostszy i dla zjedzenia również dla tych, co nie mogą jeść produktów z jajkiem. Taki deser spokojnie można podawać dzieciom, osobom starszym, jak również tym, które mają problemy trawienne :]

Składniki:
100 g ryżu
0,5 l mleka
4 duże jabłka
6 łyżek miodu
1 małe opakowanie rodzynek
cynamon
1 małe opakowanie jogurtu naturalnego
1 laska wanilii
sól

W garnku gotujemy mleko z dodatkiem soli. Wrzucamy do niego ryż i dusimy na małym ogniu przez 20-30 minut, aż będzie miękki. Po wystudzeniu przekładamy ryż do naczynia żaroodpornego lub kokilek, w zależności czy chcemy upiec małe porcję czy też jedną większą. Na ryż układamy rodzynki. Następnie obieramy jabłka i ścieramy je na tarce o dużych oczkach. Układamy owoce na rodzynkach. Polewamy jabłka miodem i posypujemy cynamonem. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180C i zapiekamy około 20 minut.
W miseczce mieszamy jogurt, miód oraz ziarenka z laski wanilii. Tak przygotowanym sosem polewamy deser.
Smacznego!

czwartek, 22 listopada 2012

Śniadanie - kakaowe placki owsiane z granatem

W końcu mamy czwartek. Tydzień bardzo wolno zbliża się ku końcowi. Nie wiem jak u Was, ale ja mam zawsze największy spadek energii w czwartki. Nie lubię tego dnia, już nawet wolę poniedziałki! W czwartek mamy świadomość, że już połowa tygodnia za nami, a jednak jeszcze trzeba przeżyć ten dzień i jeszcze jeden by w końcu doczekać się wypoczynku.
Na poprawę czwartkowego (i nie tylko) humoru i może dodatkowo zastrzyk energetyczny zapraszam Was do przygotowania śniadania z kakaowymi plackami owsianymi :]

Składniki na placki (3 sztuki):
2 łyżki otrąb owsianych
2 łyżki mielonych orzechów włoskich
1 łyżka miodu
1 łyżeczka kakao
1 łyżeczka cynamonu
1 jajko
1 łyżka jogurtu naturalnego

Dodatkowo:
1 owoc granatu
1/2 szklanki jogurtu naturalnego
1 łyżka miodu
1 laska wanilii

Do miseczki wsypujemy otręby, mielone orzechy, kakao i cynamon i mieszamy. Dodajemy miód i mieszamy. Wbijamy jajko, dodajemy jogurt i dokładnie łączymy składniki.
Rozgrzewamy patelnię teflonową i smażymy placuszki bez tłuszczu z obu stron. Należy ich pilnować, bo szybko mogą się przypalić.
Z jogurtu, miodu i ziarenek z laski wanilii robimy sos.
Układamy placuszki na talerzu, polewamy sosem i posypujemy ziarnami granatu. Ja podałam do śniadania ciepłe kakao.
Smacznego!


środa, 31 października 2012

Krwawe czaszki - deser a'la panna cotta

Ostatnia propozycja Halloweenowa w tym roku. Dietetyczna wersja panna cotty z sosem z mrożonych malin. Kształt nie wyszedł do końca taki jak chciałam, deser za bardzo przywarł do silikonowej formy w czaszki. Jednakże Ci co jedli byli zachwyceni efektem, a jeszcze bardziej smakiem :]

Składniki:
1 mały jogurt naturalny (ok. 200 g)
6 łyżek ciepłej wody
1 łyżka żelatyny
2 łyżki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
1 łyżeczka miodu
garść mrożonych malin

W ciepłej wodzie mieszamy żelatynę aż się rozpuści. Kiedy przestygnie dodajemy do niej jogurt, cukier waniliowy i miód. Mieszamy. Do przygotowanej miseczki, filiżanki lub foremki wlewamy masę. Wkładamy do lodówki i czekamy aż stężeje (najlepiej całą noc). Wyjmujemy z formy, przytrzymując chwilę wcześniej formę nad wrzątkiem.
Do rondelka wrzucamy mrożone maliny i dodajemy odrobinę wody. Gotujemy aż owoce się rozpadną. Jeśli nie będą wystarczająco słodkie możemy dosłodzić cukrem pudrem.
Przygotowanym sosem polewamy deser.
Smacznego!

poniedziałek, 15 października 2012

Jabłko na gorąco

Pamiętam jak w chłodne, deszczowe popołudnia babcia piekła mi jabłka z rodzynkami. Wspaniały to deser, słodki, miękki, ciepły i rozpływający się w ustach. Dzisiaj pokaże Wam jak szybko zrobić podobne jabłko w mikrofali, w ciągu 5-6 minut - idealne wtedy kiedy mały ochotę na małe co nieco, a nie chce nam się spędzić w kuchni zbyt dużo czasu, a tym bardziej wychodzić do sklepu w tak okropna pogodę.

Składniki:
1 duże jabłko
garść rodzynek
2 łyżeczki miodu
cynamon lub wanilia

Jabłko myjemy, kroimy je w poprzek na dwie połówki. Nożem wycinamy gniazdo nasienne. Wkładamy do miseczki (takiej, którą później można wsadzić do mikrofalówki) obie połówki. Na każdą z nich lejemy po łyżeczce miodu, wrzucamy do nich rodzynki i posypujemy cynamonem bądź wanilią. Przykrywamy miseczkę talerzykiem i wkładamy do mikrofali na 4 minut.
Po tym czasie wyciągamy - trzeba UWAŻAĆ, żeby się nie oparzyć, po czym można spokojnie jeść.
Jabłka można również upiec, wystarczy zamiast do mikrofali wsadzić je do piekarnika nagrzanego do 180C na około 30 minut.
Smacznego!

Drukuj