Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tort. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2015

Tort bezowy - Pavlova

Zawsze uwielbiałam bezy, jednak obawiałam się zawsze spróbować jej upiec. A bo to skomplikowane, a bo się zawali, itp. Spróbowałam raz - kompletna klapa wyszła, beza padła, a wraz z nią wszystkie moje chęci. Po paru miesiącach spróbowałam kolejny raz, jednak byłam bardziej przygotowana i się udało. Polecam ten post ze strony Moje wypieki - po tej lekturze beza musi się udać. Zachęcam wszystkich do spróbowania, bo efekt końcowy nie tylko cieszy oko, ale sprawia, że podniebienie rozpływa się w rozkoszy.

Składniki na bezę:
8 białek
400 g cukru
2 małe łyżeczki octu winnego
2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej
szczypta soli

Składniki na masę:
300 ml śmietanki 36%
250 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:
300 g truskawek
100 g malin
100 g jagód
1 granat

Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Rysujemy na niej duży okręg i średnicy dużego talerza.
Piekarnik nagrzewamy do 180ºC.
Do miski wbijamy białka jaj, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie stopniowo za pomocą łyżki dodajemy cukier CAŁY CZAS UBIJAJĄC pianę. Ubijamy do momentu połączenia się całego cukru, aż piana będzie sztywna i błyszcząca - może to potrwać parę minut. Kolejno dodajemy ocet i mąkę ziemniaczaną i szybko miksujemy.
2/3 masy bezowej wykładamy na papierze do pieczenia, wyrównujemy łyżką wzdłuż okręgu oraz wyciągamy boki ku górze. Pozostałą część masy bezowej przekładamy do rękawa cukierniczego i za pomocą gwieździstej końcówki dekorujemy boki bezy esami floresami.
Tak przygotowaną bezę wstawiam do rozgrzanego piekarnika. Po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 120ºC i pieczemy przez  90 minut. Beza się zarumieni, może również lekko popękać. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, uchylamy lekko drzwiczki piekarnika i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia na kilka godzin.
Kiedy mamy już wystudzoną bezę przygotowujemy krem.
Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na gładką masę, dodajemy następnie serek mascarpone i miksujemy do połączenia się składników.
Owoce myjemy i osuszamy. Truskawki kroimy na mniejsze części, a z granatu wydrążamy pestki.
Bezę układamy na paterze, na środek przekładamy delikatnie całą masę śmietankową (uważamy by nam beza nie popękała), na następnie dekorujemy owocami.
Smacznego!

czwartek, 15 stycznia 2015

Tort ferrero rocher

Poszukując inspiracji na tort urodzinowy dla męża przeglądałam portal zmiksowani.pl . Chciałam upiec tort orzechowy, ale dokładnie nie byłam pewna jaki. I wtedy natrafiłam na kilka przepisów na tort ferrero rocher. Jak je zobaczyłam, stwierdziłam, że muszę taki zrobić. I to było to! Tort jest przepyszny, nie za słodki, wilgotny, czekoladowo-orzechowy. 

Składniki na biszkopt:
7 jajek
1/2 szklanki cukru
1,5 szklanki zmielonych orzechów
1/2 szklanki posiekanych migdałów
3 czubate łyżki mąki pszennej
3 łyżki kakao
 3 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na krem czekoladowy:
250 g masła
200 g gorzkiej czekolady
4 łyżki nutelli
1 szklanka pokruszonych wafelków orzechowych ( takich bez polewy czekoladowej )

Dodatkowo:
1 szklanka posiekanych migdałów
1 szklanka zmielonych orzechów
8 kulek ferrero rocher (lub podobnych)
100 ml rum

Nastawiamy piekarnik na 180C.
Mąkę przesiewamy razem z kakao oraz proszkiem do pieczenia. Następnie dodajemy do nich  zmielone orzechy i posiekane migdały i mieszamy.
Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, po czym dalej ubijając dodajemy powoli cukier. Kiedy dodamy cały cukier, a piana będzie sztywna, wlewamy żółtka i przez parę sekund miksujemy. Do piany dodajemy powoli suche składniki i za pomocą łyżki delikatnie łączymy wszystkie składniki ze sobą. Przekładamy masę do okrągłej tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 40 minut. Po tym czasie robimy test suchego patyczka i jeśli ciasto jest upieczone wyciągamy je do przestudzenia.
Przygotowujemy masę czekoladową.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i zostawiamy do wystudzenia. Masło powinno mieć temperaturę pokojową. Miksujemy je na gładką masę, po czym dodajemy powoli ostudzoną czekoladę oraz nutellę. Miksujemy aż wszystkie składniki się połączą.
Biszkopt kroimy na 3 krążki. Układamy pierwszy z nich na paterze i nasączamy go połową rumu (możemy rum rozcieńczyć wodą). Smarujemy biszkopt 1/3 masy czekoladowej. Następnie oprószamy masę połową pokruszonych wafelków. Przykrywamy drugim krążkiem biszkopta i lekko dociskamy. Powtarzamy czynność z rumem, masą i wafelkami. Przykrywamy trzecim krążkiem, dociskamy i smarujemy wierzch oraz boki pozostałą masą.
Boki tortu dekorujemy zmiksowanymi orzechami. Wierzch, przy krawędzi obsypujemy posiekanymi migdałami oraz dekorujemy kulkami ferrero. 
Smacznego!




poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Tort kanapkowy - Smörgåstårta

Już kilka miesięcy temu spotkałam się ze zdjęciami szwedzkiego tortu - Smörgåstårta. Bardzo mnie zafascynował i nie mogłam się już doczekać, aż przyjdzie okazja żeby go zrobić. Początkowo miałam nadzieje, że mąż będzie chciał taki tort na urodziny. Niestety hasło tort kanapkowy jakoś go nie przekonał i było kolejne ciasto z bardzo dużą ilością rodzynek. 
I tak pomysł czekał i czeka, aż przyszła kolej na moje urodziny. Zaprosiłam przyjaciół i stwierdziłam, że za wszelką cenę muszę ich zaskoczyć właśnie takim tortem! Wyszło tak jak chciałam! Zaskoczenie totalne - zwłaszcza dla osób które nie lubią słodkich tradycyjnych tortów (Szymon i Karolina mówię o Was :P).
Przepis, który podaję poniżej starcza spokojnie na 20 osób, które po zjedzeniu solidnego kawałka nie będą miały już miejsca na nic innego ;)

Składniki:
2 opakowania chleba tostowego pełnoziarnistego
3 serki typu almette
1 opakowanie pomidorków koktajlowych
1 opakowanie małych żółtych pomidorków
1/2 ogórka
1 jajko
ok. 10 rzodkiewek
parę czarnych oliwek
kilka plastrów salami
sałata roszponka
pęczek koperku
pęczek natki pietruszki

Składniki na pastę nr 1 - pasta jajeczna z serem żółtym:
6 jajek ugotowanych na twardo
200 g ser żółtego
majonez
sól, pieprz

Składniki na pastę nr 2 - chrzanowy twarożek z łososiem:
300 g półtłustego twarogu
80 ml jogurtu naturalnego
2 łyżki chrzanu śmietankowego
80 g wędzonego łososia

Składniki na pastę nr 3 - domowy sos tatarski:
1 duży słoik ogórków konserwowych
1 duży słoik marynowanych pieczarek
natka pietruszki
majonez
sól, pieprz
Na początku przygotowujemy pasty.
Pasta nr 1: Obieramy jajka ze skorupek i ścieramy je na tarce, bądź miksujemy w blenderze. Następnie ser żółty ścieramy lub miksujemy. Łączymy ze sobą jajka, ser, majonez i przyprawy, mieszamy i odstawiamy do lodówki.
Pasta nr 2: Twaróg rozbijamy widelcem, dodajemy jogurt i chrzan, mieszamy, a następnie wkładamy do lodówki.
Pasa nr 3: Ogórki i pieczarki kroimy w drobną kostkę. Natkę pietruszki siekamy, dodajemy do warzyw razem z majonezem. Mieszamy i doprawiamy do smaku. Gotową pastę wkładamy do lodówki.

Bierzemy się z składanie. Jak widać na zdjęciu powyżej mój tort stoi na kawałku kartonu - nie miałam tak dużego talerza, a tort będzie naprawdę ciężki.
Na kartonie układam obok siebie 9 kromek chleba tostowego tworząc kwadrat 3 x 3 kromki.
Z lodówki wyciągam pastę jajeczno-serową i całą rozsmarowuję po kromkach bardzo dokładnie. Następnie na tej masie układam kolejną warstwę kromek.
Na niej, kolejno rozsmarowuję pastę nr 2 - chrzanowy twarożek i na nim układam kawałki łososia.
Układamy kolejną warstwę kromek tostowych.
Na niej rozsmarowujemy ostatnią pastę już pastę.
Układamy ostatnią warstwę kromek.
Wyciągamy serek alemtte i bardzo dokładnie smarujemy nim cały tort, tak jak zwykłe torty smarujemy masą.

Następnie dekorujemy tort (zanim się za to zabrałam schowałam tort do lodówki i rozrysowałam sobie na kartce co, gdzie i jak ułożyć).
Boki tortu zdobię roszponką, koperkiem i natką pietruszki. Na wierzchu krawędź tortu zdobię serkiem almette wyciśniętym przez tylkę do tortu.
Dekoruje tort warzywami i salami :)
Smacznego!

środa, 19 lutego 2014

Rodzynkowiec

Ciasto piekłam już jakiś czas temu i w zasadzie nie wiem czemu wcześniej go tutaj nie wrzuciłam. Mój mąż uwielbiam aż nadto rodzynki, i do każdego ciasta by te rodzynki wrzucał. Rok temu zrobiłam mu na urodziny tort z rodzynkami, a to ciasto jest kolejnym rodzynkowym eksperymentem dla jego podniebienia ;)

Składniki na ciasto:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
2 łyżki maku
2 łyżki wiórków kokosowych

Składniki na krem:
300 g rodzynek
200 ml rumu
3 tabliczki gorzkiej czekolady
200 g masła

Dodatkowo:
1 dżem brzoskwiniowy

Dzień lub 2 dni wcześniej zalewamy rodzynki rumem.
Nastawiamy piekarnik na 180C.
Oddzielamy białka od żółtek, następnie ubijamy białka na sztywno. Po tym dodajemy do białek cukier i ponownie ubijamy. Na koniec dodajemy żółtka i miksujemy przez chwilę. Następnie dodajemy do piany mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i mieszamy. Dzielimy ciasto na 2 części. Do jednej dodajemy mak i wiórki kokosowe, mieszamy. Wykładamy kwadratową blachę papierem do pieczenia, wylewamy masę i wstawiamy do piekarnika na 20 minut.
Do drugiego ciasta dodajemy ekstrakt migdałowy i mieszamy. Wykładamy kwadratową blachę papierem do pieczenia, wylewamy na nie ciasto i również pieczemy przez 20 minut.
Upieczone ciasta zostawiamy do całkowitego przestudzenia.
Robimy krem.
Topimy czekoladę w kąpieli wodnej razem z masłem. Kiedy masa czekoladowa będzie jednolita, dodajemy do niej rodzynki i wstawiamy do lodówki na 20 minut.
Po tym czasie układamy biszkopt migdałowy na talerzu. 1/2 dżemu brzoskwiniowego rozsmarowujemy na cieście. Następnie wylewamy na niego 1/2 kremu czekoladowo-rodzynkowego. Nakrywamy ciasto blatem makowo-kokosowego biszkopta. Rozsmarowujemy na nim pozostały dżem, a na koniec wylewamy pozostałą masę czekoladową. Tak przygotowane ciasto wkładamy do lodówki, żeby czekolada stężała.
Smacznego!

piątek, 10 stycznia 2014

Tort ambasador

Tort z okazji urodzin mojego męża, a w nim to to on lubi najbardziej - rodzynki, galaretka i "mokre ciasto". Szukając pomysłu na ten tort, znalazłam gdzieś przepis Ewy Wachowicz na Tort Ambasador. Zaciekawił mnie, ale musiałam pozmieniać parę składników. Dwie masy: czekoladowa z rumem, rodzynkami i płatkami migdałów oraz masa śmietankowo-brzoskwiniowa dopełniają się, dzięki czemu wyszedł bardzo pyszny i delikatny tort.

Składniki na ciasto:
6 jajek
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka cukru
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
szczypta soli

Składniki na kremy:
600 ml mleka
7 żółtek
3/4 szklanki cukru
1 budyń śmietankowy
2 łyżki mąki pszennej
400 g masła
1 łyżka spirytusu
2 łyżki kakao
80 g płatków migdałowych
100 g rodzynek
200 ml rumu
1 puszka brzoskwiń w syropie

Dodatkowo:
2 galaretki brzoskwiniowe

W pierwszej kolejności zalewamy rodzynki rumem - możemy to zrobić dzień przed pieczeniem.
Pieczemy biszkopt - nastawiamy piekarnik na 170C.
Białka oddzielamy od żółtek, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno. Następnie dodajemy cukier i ponownie ubijamy na sztywno. Na koniec ubijamy dodajemy żółtka i ubijamy przez chwilę. Do piany przesiewamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Delikatnie mieszamy wszystkie składniki do połączenia. Na koniec dodajemy ekstrakt migdałowy i mieszamy.
Wykładamy blachę papierem do pieczenia i wylewamy równomiernie na nie ciasto. Wkładamy do piekarnika na 20 minut, po tym czasie sprawdzamy patyczkiem czy ciasto się upiekło.
Wyciągamy z piekarnika i odstawiamy do przestudzenia.
Przygotowujemy krem.
Z podanej ilości mleka odlewamy 200 ml. Do tych 200 ml wsypujemy budyń, wbijamy żółtka, dodajemy mąkę i za pomocą trzepaczki wszystko razem mieszamy. Pozostałe 400 ml mleka zagotowujemy z cukrem. Do gotującego się mleka wlewamy mieszaninę mleka z budyniem, żółtkami i mąką - szybko i energicznie mieszamy, żeby nie powstały grudki. Mieszamy tak przez około minutę, aż masa zgęstnieje, po czym ściągamy ją z ognia i zostawiamy do całkowitego wystudzenia.
Masło ucieramy na gładką masę. Następnie, po 1 łyżce dodajemy do niej wystudzoną masę budyniową i miksujemy. Czynność powtarzamy, aż całą masę budyniową połączymy z masłem. Masę dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy kakao i miksujemy. Następnie dodajemy rodzynki z rumem i płatki migdałowe - mieszamy.
Do drugiej masy dodajemy spirytus oraz drobno pokrojone brzoskwinie z puszki (4 połówki brzoskwiń zostawiłam do dekoracji).
Biszkopt dzielimy na 3 cienkie blaty. Na pierwszym blacie - bez nasączania - kładziemy całą ciemną masę. Następnie na niej układamy 2 blat ciasta i smarujemy go całą jasną masą. Na koniec kładziemy 3 blat, nasączamy do syropem z brzoskwiń. Układamy na nim pokrojone w plasterki brzoskwinie i wylewamy tężejącą galaretkę. Tort wkładamy do lodówki na parę godzin.
Smacznego!

środa, 25 września 2013

Tęczowy tort

Mój chrześniak obchodził swoje pierwsze urodziny. Z tej okazji mogłam w końcu upiec komuś tęczowy tort. Przepis wzięłam z blogu Moje Wypieki i nie zmieniałam go w ogóle. Ten tort jest dobry w smaku, aczkolwiek nim nie powala. Jego plusem jest to, że po przekrojeniu warstwy układają się w tęczę i to robi wrażenie. Nie nasączałam ciasta, ponieważ jest samo w sobie wilgotne, i nie przekładałam żadnym dżemem lub ciekawym kremem, gdyż kolory ciasta nie wyglądałyby tak fantastycznie.
Polecam Wam wypróbować ten tort, bo z pewnością będzie czymś innym niż zazwyczaj!

Składniki na ciasto:
220 g masła
220 g cukru
5 białek
370 g mąki
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
350 ml mleka
barwniki spożywcze

Składniki na krem:
1 l śmietanki 36%
250 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Nastawiamy piekarnik na 190C.
Mąkę, proszek do pieczenia i sól przesiewamy.
Mało kroimy na małe kostki i wrzucamy do miski. Następnie miksujemy je na gładką masę. Stopniowo dodajemy cukier i miksujemy cały czas. Wbijamy po kolei białka jaj, cały czas miksując. Następnie dodajemy ekstrakt wanilii i miksujemy.
Do tak zmiksowanej masy maślanej, dodajemy na przemian raz część mąki, raz odrobinę mleka. Miksujemy i dodajemy kolejną porcję.
Przygotowane ciasto dzielimy na 6 części: mniej więcej po 4-5 łyżek na ciasto. Każdą część umieszczamy w małej miseczce. Następnie dodajmy do nich barwniki. Ja używam żelowych barwników Wiltona - pięknie barwią i są bardzo wydajne. Do każdego ciasta dodajmy około 1/5 łyżeczki barwnika. Mieszamy dokładnie i przekładamy do foremek.
Można użyć zwykłej okrągłej formy o średnicy 21 cm lub kupić jednorazowe formy na ciasto. Ja zdecydowałam, że tym razem ciasto będzie prostokątne (bardzo wygodne do krojenia) i ciasto przełożyłam do 6 jednorazowych foremek na keks.
Wkładamy ciasta do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 15 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto dobrze się upiekło, wyciągamy z piekarnika i wstawiamy kolejna partię.
Wszystkie upieczone ciasta zostawiamy do przestygnięcia.
Przygotowujemy krem.
Śmietankę ubijamy mikserem. Następnie dodajemy cukier puder, serek i ekstrakt wanilii. Mieszamy.
Układamy tort. Na spód dajemy fioletowe ciasto, przekładamy je kremem. Na nie układamy niebieskie, przekładamy kremem. I tak po kolei z każdym ciastem: zielony, żółtym, pomarańczowym i czerwonym.
Następnie resztą kremu smarujemy tort z każdej strony, a po skończeniu wkładamy do lodówki na parę godzin.
Smacznego!


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Kokosowy biszkopt przełożony masą malinową i bita śmietaną

Ciasto, które spokojnie może robić za tort. Biszkopta możemy upiec w dowolnej foremce, przełożyć go masami i nie bawić się z dekoracją - wtedy mamy szybkie ciasto, takie "na co dzień". Ale kiedy przybierzemy ciasto polewa czekoladową i owocami - robi się od razu ciasto "odświętne".

Składniki na biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka maki
3/4 szklanki wiórków kokosowych
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
odrobina soli

Składniki na masę malinową:
1 słoik dżemu malinowego
2 budynie waniliowe z cukrem

Składniki na masę śmietankową:
400 ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru
2,5 łyżki żelatyny

Składniki na polewę:
1,5 tabliczki gorzkiej czekolady
1 łyżka masła

Do nasączenia:
1/2 szklanki mocnej herbaty z cytryną lub rum

Piekarnik nastawiamy na 180C.
Oddzielamy białka jaj od żółtek. Do miski przelewamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i wbijamy ponownie do uzyskania sztywnej piany. Dodajemy do piany żółtka i chwileczkę ubijamy (30 sekund).
Wiórki kokosowe przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do ubitych jajek, delikatnie łącząc składniki ze sobą. Do ciastka dodajemy oliwę. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (kształt dowolny, ciasto wystarcza na okrągłą tortownicę o średnicy o 26 cm) i wstawiamy do piekarnika na 40 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto już się upiekło. Jeśli patyczek jest suchy wyciągamy ciasto i zostawiamy do przestygnięcia.
Dżem malinowy przekładamy do rondelka, dodajemy 1/2 szklanki wody i zagotowujemy.
Proszek budyniowy mieszkamy z 1/2 szklanki zimnej wody a następnie przelewamy do  gorących malin. Zagotowujemy całość, cały czas mieszając i następnie ściągamy z ognia i zostawiamy do przestudzenia.
Przygotowujemy masę śmietankową.
Śmietankę ubijamy. Następnie dodajemy do niej cukier puder i ubijamy.
Żelatynę rozpuszczamy w odrobinie gorącej wody, mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy do bitej śmietany i mieszamy dokładnie. Wkładamy masę śmietankową do lodówki.
Biszkopt przekroić wzdłuż. Jeden krążek kładziemy na paterze i nasączamy go. Następnie smarujemy całą masą malinową. Na masę malinową wykładamy całą masę śmietankową i przykrywamy całość drugim krążkiem biszkopta. Dociskamy lekko, a następnie nasączamy i wkładamy ciasto do lodówki.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy masło i mieszamy do uzyskania jednolitej polewy.
Wyciągamy ciasto z lodówki, wierz polewamy czekoladą i dekorujemy owocami.
Ciasto trzymamy w lodówce.
Smacznego!

środa, 14 sierpnia 2013

Tort czekoladowy z mascarpone, konfiturą z płatków róż i czerwonymi owocami

Siostra mojego męża obchodziła w tamtym tygodniu urodziny. Była to świetna okazja by ponownie pobawić się w robienie tortu. Jubilatka miała tylko jedno życzenie co do tortu - żeby były owoce. Tak też zrobiłam. Ja natomiast dostałam jakiś czas temu, od mojej mamy, domowej roboty konfiturę z płatków róż. Taki rarytas chciałam użyć do czegoś wyjątkowego. Połączyłam masę z serka mascarpone z ta konfiturą i wyszła niebiańska kompozycja smaków :D

Składniki na ciasto:
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
4 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy
sól

Składniki na masę:
450 g mascarpone
250 ml śmietany 36%
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki konfitury z płatków róż

Polewa czekoladowa:
3 tabliczki gorzkiej czekolady
40 g masła
150 ml skondensowanego słodzonego mleczka

Dodatkowo:
100 g malin
300 g truskawek
200 g czerwonych porzeczek
1 szklanka szampana

Nastawiamy piekarnik na 180C.
Oddzielamy białka jaj od żółtek. Do miski przelewamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i wbijamy ponownie do uzyskania sztywnej piany. Dodajemy do piany żółtka i chwileczkę ubijamy (30 sekund).
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i kakao. Dodajemy do ubitych jajek, delikatnie łącząc składniki ze sobą. Do ciastka dodajemy oliwę. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (kształt dowolny, ciasto wystarcza na okrągłą tortownicę o średnicy o 26 cm) i wstawiamy do piekarnika na 40 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto już się upiekło. Jeśli patyczek jest suchy wyciągamy ciasto i zostawiamy do przestygnięcia.
Śmietankę 36% ubijamy z cukrem pudrem. Następnie dodajemy serek mascarpone i konfiturę. Mieszakmy wszystko.
Biszkopta kroimy wzdłuż na 3 krążki.
Pierwszy krążek układamy na paterze, nasączamy go szampanem, przekładamy 1/3 masy i układamy 1/3 porcji owoców. Powtarzamy tą czynność z drugim krążkiem.
Następnie układamy na wierzch trzeci krążek, nasączamy szampanem, przekładamy masą i resztą masy smarujemy cały tort. Tak przygotowane ciasto wkładamy do lodówki.
W kąpieli wodnej roztapiamy czekoladę z masłem. Ściągamy z ognia i zostawiamy na chwilę by przestygło.
Następnie do czekolady dodajemy skondensowane mleczko i mieszamy.
Wyciągamy tort z lodówki i cały oblewamy polewą czekoladową. Następnie dekorujemy pozostałymi owocami.
Smacznego!


wtorek, 25 czerwca 2013

Mały torcik bezowy z truskawkami

Beza + masa na bazie bitej śmietany + owoce sezonowe -> czy istnieje jakiś lepszy deser? Nie wydaje mi się :]

Składniki na bezę:
3 białka
150 g brązowego cukru
1 mała łyżeczka octu winnego
szczypta soli

Składniki na masę:
250 ml śmietany kremówki
150 g serka homogenizowanego
2 łyżki cukru pudru
1 łyżka miękkiego masła
1 łyżeczka pasty waniliowej (lub ziarenka z 1 laski wanilii lub 1/2 opakowania cukru z wanilią)

Dodatkowo:
100 g borówek
300 g truskawek

Pieczenie bezy zaczynamy od przygotowania papieru do pieczenia. Rozkładamy papier na blacie i odrysowujemy dwa serca. Następnie papier wyłożyć na dużej blaszce.
Piekarnik nastawiamy na 180C. 
Białka wlewamy do suchej miski, dodajemy szczyptę soli. Ubijamy na sztywną pianę, dodajemy 1 łyżeczkę octu, a następnie – cały czas miksując -  wsypujemy po 1 łyżce cukru. Gdy już cały cukier znajdzie się w misce ubijamy do chwili, gdy piana będzie sztywna i po odwróceniu miski dnem do góry nie spadnie.
Następnie dzielimy ciasto na dwie części i wykładamy na przygotowany wcześniej papier.
Wstawiamy bezy do nagrzanego do piekarnika, po około 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 140C i pieczemy 40 minut. Po tym czasie, wyłączamy piekarnik, otwieramy lekko drzwiczki i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Do miski wlewamy śmietankę i ubijamy ją z cukrem pudrem. Następnie dodajemy do niej serek, miękkie masło i pastę waniliową. Mieszamy.
Owoce myjemy. Truskawki kroimy na małe kawałki.
Na jednym krążku bezy równomiernie rozprowadzamy przygotowany krem zostawiając sobie troszkę kremu na górną bezę. Układamy na nim pokrojone truskawki. Przykrywamy drugim krążkiem. Resztę kremu wykładamy delikatnie na górną bezę – nie można dociskać za bardzo, gdyż beza może nam pęknąć. Następnie dekorujemy truskawkami i borówkami.
Smacznego!

środa, 22 maja 2013

Tort tiramisu

Jeden z moich ulubionych tortów - o smaku tiramisu. Jest szybki do zrobienia, zawsze wychodzi, rozpływa się w ustach i smakuje cudownie! Polecam!

Składniki na ciasto:
 6 dużych jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
1/2 opakowania cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy 
sól

Składniki na masę:
200 ml śmietanki kremówki
500 g serka mascarpone
100 g cukru pudru
1/2 opakowania cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki syropu amaretto
  
Do nasączenia:
1 szklanka bardzo mocnej kawy
1/3 szklanki syropu amaretto lub likieru
  
Do dekoracji:
czekolada z nadzieniem tiramisu lub cappuccino w kostkach
kakao 

Nastawiamy piekarnik na 180C.
Oddzielamy białka jaj od żółtek. Do miski przelewamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i wbijamy ponownie do uzyskania sztywnej piany. Dodajemy do piany żółtka i chwileczkę ubijamy (30 sekund).
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i cukrem waniliowym. Dodajemy do ubitych jajek, delikatnie łącząc składniki ze sobą. Do ciastka dodajemy oliwę. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (kształt dowolny, ciasto wystarcza na okrągłą tortownicę o średnicy o 26 cm) i wstawiamy do piekarnika na 40 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto już się upiekło. Jeśli patyczek jest suchy wyciągamy ciasto i zostawiamy do przestygnięcia.
W misce ubijamy na sztywno śmietankę z cukrem pudrem. Następnie dodajemy ją do serka mascarpone, dorzucamy cukier waniliowy, amaretto i mieszamy.
W małej miseczce mieszamy kawę z likierem.
Biszkopt kroimy na 3 krążki.
Pierwszy krążek nasączamy 1/3 porcji kawy z likierem. Następnie rozprowadzamy na nim 1/3 masy mascarpone. Układamy na nim drugi krążek i powtarzamy czynność. Następnie układamy 3 krążek i powtarzamy czynności, przy czym tak rozprowadzamy masę by nam została na rozprowadzenie po całym torcie - górze i bokach. Kiedy już cały tort jest wysmarowany masą, na wierzch, przez sitko przesiewamy kakao. Po bokach toru przyciskamy do masy po jednym kawałku czekolady.
Tort wkładamy do lodówki. Najlepiej smakuje na drugi dzień.
Smacznego!

czwartek, 11 kwietnia 2013

Tort czołg - kakaowy z masą waniliowo-rumową i konfiturą malinową

 Wujek mojego męża miał w tamtym tygodniu imieniny. Jest największym znanym mi fanem czołgów. Sprawa była prosta - trzeba było zrobić dla niego tort w kształcie czołgu. Niby proste i oczywiste. Ale dla mnie laika okazało się to ciekawym doświadczeniem. Mąż pomagał mi w detalach - bo jak powiedział to nie może być zwykła bryła przypominająca czołg, muszą być widoczne najważniejsze elementy, które będą świadczyć że ten czołg to jest konkretny czołg - Tygrys. Zadanie wykonane, fan czołgów był zachwycony i od razu wiedział jaki to model :]

Składniki na ciasto:
9 jaj
1 i 3/4 szklanki mąki
1 i 1/2 szklanki cukru
3-4 łyżki kakao
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na masę waniliowo-rumową:
150 g masła
2 jajka
250 g cukru
2/3 szklanki mleka
1 laska wanilii
50 ml rumu

Dodatkowo:
1 szklanka mocnej herbaty earl gray
konfitura malinowa
50 ml rumu
kakao
lukier plastyczny

Nastawiamy piekarnik na 180C.
Oddzielamy białka jaj od żółtek. Do miski przelewamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i wbijamy ponownie do uzyskania sztywnej piany. Dodajemy do piany żółtka i chwileczkę ubijamy (30 sekund). Do masy dodajemy kakao, mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy delikatnie łącząc składniki ze sobą. Do ciastka dodajemy oliwę. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem dużej blaszki (ja piekłam w kwadratowej) i wstawiamy do piekarnika na 45-60 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto już się upiekło. Jeśli patyczek jest suchy wyciągamy ciasto i zostawiamy do przestygnięcia.

Masa waniliowo-rumowa.
Jajka ucieramy z cukrem na puszysta masę. Mleko nastawiamy na mały ognień, dodajemy do niego ziarenka wanilii i doprowadzamy do wrzenia. Wlewamy do mleka masę jajeczną i mieszamy aż składniki połączą się w masę. Czekamy aż masa się zagotuje. Odstawiamy do wystygnięcia - masa zmniejszy swoja objętość i stanie się gęsta.
Masło ucieramy. Dodajemy do niego po łyżce ostudzonej masy waniliowej. Ucieramy. Następnie dodajemy kolejna łyżkę masy i ucieramy. Powtarzamy to, aż zużyjemy całą masę waniliową- nie dodajemy całej na raz, bo krem może nam się zważyć. Na koniec dodajemy do kremu rum i ucieramy.

Z biszkopta wycinamy kształt przypominający czołg. Przekrawamy go wzdłuż. Nasączamy herbata i rumem. Następnie rozsmarowujemy konfiturę malinową i kremem. Tak samo postępujemy z kolejnymi warstwami. Cały tort nasączamy resztą herbaty i rumu. Smarujemy go dokładnie masą waniliowo-rumową.
Z lukru plastycznego robimy detale czołgu.
Dodajemy kamuflaż rozprowadzając po masie kakao.
Przylepiamy detale do czołgu i gotowe.
Smacznego!


poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Tort kokosowo-orzechowy z masą kawową i różyczkami z kremu z białej czekolady

Moja teściowa w tamtym tygodniu obchodziła swoje imieniny. Trzeba było zabłysnąć czymś smacznym i pięknie wyglądającym. Coraz większą radość sprawia mi pieczenie i dekorowanie tortów, stąd też postanowiłam w ramach prezentu ofiarować jej tort. Wyszło pysznie! Z różyczek nie jestem zadowolona, nie wyszły jeszcze tak jak tego chciałam, może następnym razem. Problemem różyczek była masa - ta maślana z białą czekoladą jest przepyszna, fajnie zastyga na torcie, ale do tworzenia dekoracji się nie nadaje - gdy masa była za ciepła to się rozpływała, gdy była za zimna czekolada zaczynała zastygać i nie dawało się masy przecisnąć przez szprycę. Na szczęście solenizantce się podobało :]

Składniki na biszkopt kokosowy:
5 jajek
3/4 szklanki cukru
100 g wiórek kokosowych
2 łyżki mąki
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na biszkopt orzechowy:
5 jajek
3/4 szklanki cukru
1 i 1/3 szklanki mielonych orzechów
2 łyżki mąki
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na masę kawową:
1 jajko
1/3 szklanki mleka
150 g cukru
2 łyżki kawy rozpuszczalnej
2 łyżki rumu, amaretto lub irish cream
1 kostka masła

Składniki na masę z białej czekolady:
250 g masła
400 g białej czekolady
40 g cukru pudru
30 ml rumu

Do nasączenia biszkoptów:
1 szklanka mocnej kawy
30 ml irish cream

Bardzo dużo pracy jest przy takim torcie. Należy upiec 2 biszkopty. Dlatego ja dzień wcześniej piekę ciasto, a następnego dnia przekładam kremem.

Nastawiamy piekarnik na 180C.
Oddzielamy białka jaj od żółtek. Do miski przelewamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i wbijamy ponownie do uzyskania sztywnej piany. Dodajemy do piany żółtka i chwileczkę ubijamy (30 sekund). Do masy dodajemy kokos, mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy delikatnie łącząc składniki ze sobą. Do ciastka dodajemy oliwę. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (kształt dowolny, ciasto wystarcza na okrągłą tortownicę o średnicy o 26 cm) i wstawiamy do piekarnika na 30-40 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto już się upiekło. Jeśli patyczek jest suchy wyciągamy ciasto i zostawiamy do przestygnięcia.
Tak samo robimy biszkopt orzechowy, tylko zamiast kokosu dodajemy mielone orzechy.

Robimy masę kawową.
Jajko ucieramy z cukrem na puszysta masę. Dodajemy do niej kawę rozpuszczalną i mieszamy (kawa się nie rozpuści). Mleko nastawiamy na mały ognień i doprowadzamy do wrzenia. Wlewamy do mleka masę jajeczną i mieszamy aż składniki połączą się w masę. Czekamy aż masa się zagotuje. Odstawiamy do wystygnięcia - masa zmniejszy swoja objętość i stanie się gęsta.
Masło ucieramy. Dodajemy do niego po łyżce ostudzonej masy kawowej. Ucieramy. Następnie dodajemy kolejna łyżkę masy i ucieramy. Powtarzamy to, aż zużyjemy całą masę kawową - nie dodajemy całej na raz, bo krem na się może zważyć. Na koniec dodajemy do kremu rum i ucieramy.

Biszkopty kroimy wzdłuż. Mamy w sumie 4 krążki.
Na paterze kładziemy 1 krążek kokosowego biszkopta. Nasączamy go kawą z irish creamem. Następnie smarujemy 1/3 kremu kawowego. Kładziemy na nim krążek biszkopta orzechowego. Nasączamy, rozsmarowujemy 1/3 kremu kawowego. Później krążek kokosowy, nasączanie, krem kawowy. Na koniec dajemy ostatni krążek orzechowy, nasączamy kawą z alkoholem i wkładamy ciasto do lodówki.

Robimy masę z białej czekolady.
Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
Masło ucieramy z cukrem pudrem. Następnie dodajemy alkohol i ucieramy. Na koniec wlewamy porcjami białą czekoladę i ucieramy.
gotową masę rozsmarowujemy na wierzchu całego tortu. Dekorujemy i gotowe!
Smacznego!


poniedziałek, 25 lutego 2013

Czekoladowy tort z różyczkami - z wiśniami i mascarpone

Babcia mojego męża obchodzi dziś 82 urodziny! Piękny wiek i trzeba go porządnie uczcić. Zrobiłam dla babci tort. Ponieważ jubilatka uwielbia wiśnie, tort był w smaku inspirowany tortem Szwarcwaldzkim. Do nasączania nie używałam likieru amaretto, tylko syrop o smaku amaretto, dlatego jeśli nie macie przeciwwskazań do użycia odrobiny alkoholu, warto użyć likieru. Tort w smaku jest pyszny, nie za słodki, nie jest mulący. A jego wizualna oprawa sprawiła, że babci było szkoda go kroić :]

Składniki na ciasto:
 6 dużych jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
3 łyżki kakao
1/2 opakowania cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy 
sól

Składniki na masę masę mascarpone:
200 ml śmietanki kremówki
500 g serka mascarpone
100 g cukru pudru

Składniki na masę czekoladową:
400 g masła
3 tabliczki gorzkiej czekolady
2 tabliczki mlecznej czekolady
70 g cukru pudru
30 g kakao
60 ml amaretto lub syropu o smaku amaretto

Dodatkowo:
200 g nutelli
1 opakowanie mrożonych wiśni
1 kieliszek amaretto lub syropu o smaku amaretto
sok z rozmrożonych wiśni

Wiśnie wyciągamy z zamrażarki, wkładamy na sitko i zostawiamy do rozmrożenia - tak postawić sitko by sok skraplał nam się do miski - przyda się do nasączania biszkopta.
Nastawiamy piekarnik na 180C.
Oddzielamy białka jaj od żółtek. Do miski przelewamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i wbijamy ponownie do uzyskania sztywnej piany. Dodajemy do piany żółtka i chwileczkę ubijamy (30 sekund).
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, cukrem waniliowym i kakao. Dodajemy do ubitych jajek, delikatnie łącząc składniki ze sobą. Do ciastka dodajemy oliwę. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (kształt dowolny, ciasto wystarcza na okrągłą tortownicę o średnicy o 26 cm) i wstawiamy do piekarnika na 40 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto już się upiekło. Jeśli patyczek jest suchy wyciągamy ciasto i zostawiamy do przestygnięcia.
W miseczce ubijamy śmietankę z serkiem mascarpone i cukrem pudrem.
Sok z wiśni mieszamy z 1 kieliszkiem amaretto.
Nutellę podgrzewamy przez chwilkę - NIE GOTUJEMY!
Biszkopt kroimy na 3 krążki.
Pierwszy krążek nasączamy 1/3 soku z wiśni i amaretto. Następnie smarujemy 1/3 porcji nutelli. Później układamy na cieście 1/2 porcji wiśni tak, by więcej było ich na środku, ale omijamy krawędź tortu. Przykrywamy je masą z mascarpone.
Całą czynność powtarzamy z drugim krążkiem.
Układamy na torcie 3 krążek. Nasączamy go 1/3 soku z wiśni i amaretti i smarujemy 1/3 porcji nutelli. Następnie cały tort dokładnie smarujemy całą masą z serka mascarpone.
Wkładamy tort do lodówki.
Czekoladę gorzką i mleczną rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
Masło ucieramy z cukrem pudrem. Następnie dodajemy amaretto i ucieramy. Kolejno wrzucamy kakao i ponownie ucieramy. Na sam koniec dodajemy porcjami czekoladę i ucieramy. Masę wkładamy do lodówki na 15 minut.
Przekładamy masę czekoladową do rękawa cukierniczego lub szprycy zakończonych tylką w kształcie gwiazdki.
Wyciągamy tort z lodówki.
Dekorujemy go różyczkami - wyciskamy ze szprycy masę czekoladową dotykając ciasta i przesuwamy go wokół wyciśniętego punktu dookoła zgodnie ze wskazówkami zegara. W ten sposób ozdabiamy cały tort różyczkami. Następnie w środek każdej różyczki wkładamy 1 ziarenko srebrnej posypki.
Smacznego!

środa, 13 lutego 2013

Tort bezowy z masą krówkowo-mascaropne - mój tort decquoise

Moja teściowa obchodziła urodziny. W związku z tym postanowiłam, w ramach prezentu, upiec jej jakiś wyjątkowy tort. Długo szukałam odpowiedniego i postawiłam na bezowy. Myślałam na początku żeby zrobić Pavlovę, ale teraz zima, nie ma świeżych i pięknych owoców. Znalazłam więc przepis na tort decquoise. Spodobał mi się. Zmodyfikowałam troszkę masę jaką jest przełożona beza i wyszło genialnie! - skromność nie jest moją cechą ;P Polecam gorąco do upieczenia w domu - nie pożałujecie!

Składniki na 2 bezy:
6 białek   
300 g cukru
2 łyżki cukru brązowego
1 łyżeczka białego octu winnego
½ szklanki mielonych orzechów włoskich
szczypta soli
garść suszonych daktyli
1 łyżeczka mąki

Składniki na krem:
250 g mascarpone
250 ml śmietany kremówki 30%
200 g masy krówkowej
50 g miękkiego masła
1 łyżka cukru pudru
1 szklanka mielonych orzechów włoskich
garść daktyli

Pieczenie bezy zaczynamy od przygotowania papieru do pieczenia. Rozkładamy papier na blacie i odrysowujemy dwa koła o średnicy tortownicy. Następnie papier wyłożyć na dużej blaszce.
Piekarnik nastawiamy na 180C.
Daktyle do bezy kroimy na małe kawałki i posypujemy je mąką. Dokładnie mieszamy – dzięki temu nie zlepią nam się w cieście.
Białka wlewamy do suchej miski, dodajemy szczyptę soli. Ubijamy na sztywną pianę, dodajemy 1 łyżeczkę octu, a następnie – cały czas miksując -  wsypujemy po 1 łyżce cukru. Gdy już cały cukier znajdzie się w misce ubijamy do chwili, gdy piana będzie sztywna i po odwróceniu miski dnem do góry nie spadnie. Następnie dodajemy pokrojone daktyle i zmielone orzechy, mieszamy BARDZO delikatnie, dzielimy ciasto na dwie części i wykładamy na przygotowany wcześniej papier.
Wstawiamy bezy do nagrzanego do piekarnika, po około 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 140C i pieczemy 1,5 godziny. Po tym czasie, wyłączamy piekarnik, otwieramy lekko drzwiczki i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Do jednej miski wykładamy serek mascarpone, miękkie masło i masę krówkową, mieszamy trzepaczką na gładką masę. W drugiej misce ubijamy śmietanę z cukrem pudrem. Następnie dodajemy ubitą śmietanę do masy mascaropne. Na koniec dodajemy posiekane daktyle i zmielone orzechy i mieszamy.
Na jednym krążku bezy równomiernie rozprowadzamy przygotowany krem zostawiając sobie troszkę kremu na górną bezę. Przykrywamy drugim krążkiem. Resztę kremu wykładamy delikatnie na górną bezę – nie można dociskać za bardzo, gdyż beza może nam pęknąć. Następnie posypujemy wierzch kakao i dekorujemy kawałkami daktyli.
Smacznego!

czwartek, 24 stycznia 2013

Tort z pijanymi rodzynkami - bardzo alkoholowy

Chciałam mojemu mężowi zrobić pyszny torcik z okazji urodzin. Zapytałam go, jaki sam tortu by chciał - żeby mu bardziej smakował i był zadowolony. Stwierdził, że chce alkoholowy z rodzynkami. Troszkę się załamała, bo tyle jest fajnym tortów a on mi wyjeżdża z takim pomysłem. Tort z rodzynkami? co to za tort? Zaczęłam poszukiwania tortu. Ze smakiem alkoholowym nie widziałam problemu - postanowiłam zużyć 0,5 l rumu nasączając ciasto - i będzie alkoholowy. No ale co z tymi rodzynkami? Znalazłam przepis na podobny tort o nazwie "Kuszenie Pijanych Rodzynek" i postanowiłam na nim bazować. Mężowi smakował, ludzie którzy tort jedli też byli zadowoleni, ale jak dla mnie był zbyt nasączony alkoholem i nie był słodki - a dla mnie tort musi być słodki!

Ciasto:
 6 dużych jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
1 laska wanilii
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy 
sól

Masa czekoladowa:
200 g miękkiego masła
2 słodzone budynie
600 ml mleka
200 g gorzkiej czekolady
1 kopiata łyżka cukru pudru
4 łyżki rumu

Polewa czekoladowo rodzynkowa:
500 g rodzynek
2 szklanki rumu 
200 g mlecznej czekolady
100 g masła

Dodatkowo:
słoik konfitury z czarnej porzeczki
rum

Przygotowanie tortu zaczynamy 2 dni wcześniej. Pierwszego dnia wrzucamy rodzynki do miski, zalewamy je rumem i zostawiamy na 24 godziny, od czasu do czasu mieszając.
Drugiego dnia pieczemy biszkopt. Nastawiamy piekarnik na 180C. Oddzielamy białka jaj od żółtek. Do miski przelewamy białka, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier i wbijamy ponownie do uzyskania sztywnej piany. Dodajemy do piany żółtka i chwileczkę ubijamy (30 sekund).
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i dodajemy do ubitych jajek, delikatnie łącząc składniki ze sobą. Do ciastka dodajemy oliwę oraz ziarenka z laski wanilii. Delikatnie mieszamy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (kształt dowolny, ciasto wystarcza na okrągłą tortownicę o średnicy o 26 cm) i wstawiamy do piekarnika na 40 minut. Po tym czasie sprawdzamy wykałaczką czy ciasto już się upiekło. Jeśli patyczek jest suchy wyciągamy ciasto i zostawiamy na następny dzień.
W dniu kiedy tort ma być gotowy przygotowujemy masę czekoladową. Budyń przyrządzamy zgodnie z zaleceniami na opakowaniu, jednak zmniejszamy ilość mleka do 600 ml. Gotowy budyń odstawiamy do przestygnięcia.
Masło ubijamy z cukrem pudrem na puszystą masę. Następnie dodajemy łyżkami przestudzony budyń. Miksujemy kilka minut, dodajemy budyń i miksujemy - aż do momentu kiedy budyń nam się skończy. Na końcu, do masy dodajemy rozpuszczoną w kąpieli wodnej gorzką czekoladę. Jeśli masa wyjdzie nam zbyt rzadka wstawiamy ją na pół godziny do lodówki.
Rodzynki odcedzamy od rumu. Do rumu z rodzynek dolewamy jeszcze trochę alkoholu - powinniśmy mieć szklankę.
Biszkopt przekrawamy na 3 części.
Pierwszą warstwę biszkopta nasączamy rumem, smarujemy 1/2 porcją dżemu, a następnie nakładamy połowę masy czekoladowej. Podobnie postępujemy z drugą warstwą i przykrywamy lekko nasączonym ostatnim plastrem biszkopta. Ciasto wstawiamy na  godzinę do lodówki.
Po tym czasie rozpuszczamy masło w rondelku i dodajemy do niego połamaną czekoladę. Mieszamy żeby nie powstały grudki. Do tak przygotowanej polewy dodajemy rodzynki i dokładnie mieszamy. Masę rodzynkową wykładamy na wierzch tortu i wstawiamy do lodówki by zastygła.
Smacznego!


Drukuj